R E K L A M A

|
Czy kino Odeon jest źle zarządzane?
|
- Uważam, że kino nie wykorzystuje swojego potencjału i nie troszczy się o widza, który jest przecież podstawą jego egzystencji - alarmuje Agnieszka Wojtyszko, mieszkanka Koluszek, na łamach dodatku "Bliżej Ciebie" Expressu Ilustrowanego.
Zdaniem koluszkowianki, placówka jest niewłaściwie zarządzana i tym samym nie służy mieszkańcom. - Rozwieszone na mieście afisze z repertuarem są nieaktualne. Na kinowych tablicach ogłoszeniowych są przyczepione wywieszki, które nie dotyczą Odeonu - zwraca uwagę. - Jeśli już ktoś zdecyduje się przyjść na film, nie może liczyć na zakup napoju czy słodyczy, gdyż w placówce nie ma bufetu - dodaje Agnieszka Wojtyszko. Zwraca również uwagę na fakt, iż kino jest zamknięte przez kilka dni w tygodniu.
Do zarzutów koluszkowianki odniosła się Elżbieta Przywara, pełniąca obowiązki dyrektora Miejskiego Ośrodka Kultury, który zarządza kinem. - Staramy się, żeby repertuar był zawsze aktualny, jednak nie mamy ani sił ani środków na pilnowanie, by nikt nie wieszał innych ogłoszeń na naszych tablicach. Kino jest otwarte wtedy, kiedy jest to opłacalne. Przerwy techniczne są konieczne do konserwacji sprzętu - wyjaśnia.
Przez jakiś czas w kinowym korytarzu był ustawiony automat ze słodyczami, jednak właściciel zabrał go, gdyż koszt utrzymania urządzenia przewyższał dochody, które przynosiło. Do koluszkowskiego kina przychodzi bowiem bardzo mało osób.
źródło: Express Ilustrowany
|
|
|
|
Komentarze
|
| Brak komentarzy. |
|
Dodaj komentarz
|
|
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|

|

|
|
|
|
|
|
16. Wędrowny Festiwal 'Kolory Polski'
|
|
KKS Koluszki 2:0 RTS Widzew Łódź
|
|
Pożegnanie proboszcza parafii św. Katarzyny
|
|
|
|
|
|
R E K L A M A
R E K L A M A
|
|