Akademia Wieku Dojrzałego w Koluszkach – krótka historia działań

Fot. Miejska Biblioteka Publiczna
Barbara Kaniecka (z lewej) jest starościną Akademii Wieku Dojrzałego (fot. Miejska Biblioteka Publiczna)

Trzeci rok upływa od kiedy w naszym mieście działa i rozwija się Akademia Wieku Dojrzałego z siedzibą w Miejskiej Bibliotece Publicznej. -To było tak niedawno, kiedy Ewa Jagiełło zdradziła, że marzy o tym, by w naszym mieście, na wzór wielu innych, powstał Uniwersytet Trzeciego Wieku – mówi Barbara Kaniecka, Honorowa Obywatelka Gminy Koluszki i jedna ze słuchaczek Akademii.

– Pomysł został przedstawiony dyrektor biblioteki, pani Ewie Oleksiak, która natychmiast tę inicjatywę zaprezentowała panu burmistrzowi i prace w tym kierunku niebawem ruszyły. Dużą rolę odegrał zaproszony do współpracy pan dr Kazimierz Zawadzki. Plan i cała organizacja pracy przyszłej uczelni spoczęła w jego rękach. Słuchacze, których nie było mało, bo 50 osób na pierwszym roku, 60 na drugim, a obecnie 72, zaakceptowali program wykładów, ćwiczeń oraz wyjazdów, wypełniając odpowiednie ankiety – opowiada Barbara Kaniecka.

Starościną roku została Barbara Kaniecka i tak jest do teraz. Jeśli chodzi o program edukacyjny- jest on podawany w cyklach tematycznych w formie wykładów lub ćwiczeń.Tu przewidziano działalność kilku sekcji, których wybór jest dowolny. Ostatnio wielkim zainteresowaniem cieszy się nauka języka angielskiego. Proponowane wyjazdy do teatrów, czy tzw. wycieczki krajoznawcze, są akceptowane i uczestniczą w nich prawie wszyscy słuchacze.

Śmiało można stwierdzić, że inicjatywa powstania takiej placówki, była i jest trafiona, dlatego odebrałaliśmy w wypowiedziach wybranych osób, tylko pozytywne opinie. Maria Wolak od początku uczestniczy w zajęciach. Cieszy się, że opanowała zasady obsługi komputera, a teraz chce poznać język angielski w zakresie podstawowym. Natomiast Anna Kobus i Danuta Kozal stwierdzają, że wyraźnie rozwinęły swoją aktywność. Poszerzają swoją wiedzę zgodnie ze wskazówkami, a dyskusje i rozmowy w gronie spotkanych osób, w pewien sposób zmieniły jakość ich życia i dokonywania ocen, choćby w stosunku do drugiego człowieka. Z kolei Mariola Zrobek oświadcza ,że zawsze lubiła się uczyć i teraz jest wyraźnie do tego zachęcona, a ponieważ interesuje się biologią, medycyną, dodatkowo dwa razy w tygodniu jest w Łodzi,gdyż zapisała się na zajęcia w Akademii Zdrowego Starzenia. W trakcie rozmowy z naszym portalem, słuchaczka AWD spieszyła się na próbę chóru, który prowadzi Krystian Piasecki. Ten chór wystąpił 11 listopada w kinie Odeon z okazji Dnia Niepodległości. Było to międzypokoleniowe śpiewanie utworów wojskowych i patriotycznych, których wykonanie zostało „wzmocnione” przez głosy z sali.

Jak wynika z faktów, wizerunek seniora zaczyna się zmieniać. Choć w jednym ze swoich wierszy, Barbara Kaniecka napisała, że „…czasu wiatr nie przegoni”, to jednak warto z tym czasem wygrywać, choćby przez alternatywny wybór drogi, prowadzącej do realizacji zadań, a także – marzeń.

ZOFIA CECHERZ

Udostępnij