Pijany kierował skradzionym samochodem. Chciał pojechać nad morze, żeby nie kłócić się z partnerką

na_sygnaleSprzed sklepu przy ul. Brzezińskiej w Koluszkach w czwartek (25 lutego) ok. godz. 19 skradziono toyotę carinę. Właścicielka pozostawiła samochód z włączonym silnikiem i poszła na zakupy… Okoliczność tę wykorzystał 35-letni mieszkaniec Koluszek, który wsiadł do pojazdu i odjechał.

Skradziony samochód został zauważony w miejscowości Bogdanka przez policjantów z brzezińskiej komendy powiatowej. Kierujący mężczyzna został zatrzymany. Okazało się, że prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości. Miał w organizmie ponad 2,6 promila alkoholu. W rozmowie z policjantami oznajmił, że skradzioną toyotą zamierzał pojechać  nad morze, ponieważ między nim a jego partnerką dochodziło do ciągłych nieporozumień. Koluszkowianinowi za kradzież grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności, a za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości do dwóch lat.

ij/KWP

Udostępnij