
Nasz artykuł „Brudno jak w Koluszkach?”, który ukazał się w marcowym numerze naszego miesięcznika, dotyczący sprzątania po psach i utrzymywania porządku na ulicach Koluszek, przyniósł pozytywny oddźwięk. Prezes Koluszkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Jadwiga Kierner obiecała, że będą prowadzone odpowiednie działania w tym zakresie.
– Na pewno pojawią się tablice informacyjne oraz pojemniki na odpady – deklaruje Jadwiga Kierner.
Podobnie do sprawy podeszli pracownicy Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miejskiego i zapewnili, że w parku i w innych miejscach Koluszek ustawione zostaną kosze na psie odchody, a z firmą zajmującą się ich utylizacją podpisane będą umowy na wywóz tych nieczystości.
Zauważyliśmy również, że pewne zachowania ze strony niektórych właścicieli psów uległy zmianie i zaczęli oni sprzątać po swoich pupilach. Oby tak dalej! Komfort życia zależy od każdego z nas. Potrzebne są także odpowiednie uregulowania prawne i działania ze strony urzędników, bez których trudno pewne ,,pęknięcia” z życia społecznego wyeliminować.
Zofia Cecherz