Wykup mieszkań z 95 proc. bonifikatą, ale pod pewnym warunkiem

fot. Google Street View
fot. Google Street View

Po wielu miesiącach starań mieszkańcy tzw. lokali poodlewniczych będą mogli wykupić je z 95 proc. bonifikatą. Władze gminy stawiają jednak warunek. Na wykup mieszkań będą musieli zdecydować się wszyscy lokatorzy danej nieruchomości. W innym wypadku bonifikata wyniesie tylko 60 proc.

O sprawie lokali „poodlewniczych” pisaliśmy już wcześniej. W ubiegłym roku projekt uchwały, który dałby zielone światło w sprawie ich wykupu z większą bonifikatą, złożył radny Dariusz Janeczek. Wówczas nie spotkał się on z przychylnością burmistrza i większości radnych.

Tym razem władze gminy na październikowej sesji Rady Miejskiej złożyły własną propozycję, która ostatecznie uzyskała większość głosów radnych. Od 1 stycznia 2017 r. najemcy bloków komunalnych (w tym tzw. poodlewniczych) przy ul. Głowackiego 18, 20, 22, 27a, 27c, 29 oraz Ludowej 1/3 będą mogli wykupić mieszkania z bonifikatą 95 proc. (przy wykupie wszystkich lokali mieszkalnych w bloku) lub z 60 proc. upustem (przy wykupie pojedynczego lokalu). Do bonifikaty zostaną uprawieni najemcy, którzy zamieszkują w lokalu co najmniej 5 lat i nie zalegają z płatnością czynszu. Prawo będzie obowiązywało do końca 2018 r.

Część radnych zwracała uwagę, że tak skonstruowana uchwała może spowodować, że nie wszyscy zainteresowani lokatorzy będą mogli skorzystać z 95 proc. bonifikaty. Wystarczy, że w danym bloku znajdzie się jedna zadłużona osoba, by 95-procentowa bonifikata została zablokowana. Władze gminy twierdzą jednak, że większość lokali posiada symboliczne zadłużenie, a gdy przekracza ono kilka tysięcy złotych, wdrażana jest procedura eksmisyjna. Radny Jan Widuliński zaproponował, by z 95 proc. bonifikaty mogli skorzystać wszyscy niezadłużeni mieszkańcy, ale za tą poprawką do uchwały zagłosowało tylko 7 radnych Prawa i Sprawiedliwości.

Na obradach byli obecni mieszkańcy tzw. lokali poodlewniczych. – Postawili nam państwo bardzo twardy warunek, bo nie wiadomo, co będzie w ciągu tych dwóch lat z nami. Czy nie spotka kogoś losowa sytuacja i nie będzie mógł wykupić mieszkania. I co wtedy? Zablokuje pozostałym osobom z bloku możliwość wykupu mieszkań, które notabene należą się nam za darmo – powiedziała Elżbieta Pietrzak, mieszkanka tzw. bloku poodlewniczego przy ul. Głowackiego 18.

dw

Udostępnij