Z koluszkowskiego liceum na Cypr

Dyrektor I Liceum Ogólnokształcącego w Koluszkach Paweł Lewiak spędził dziesięć dni września na Cyprze w ramach „Erasmus+”, czyli unijnego programu edukacyjnego.

pawel-lewiak

Celem wyjazdu było spotkanie i wymiana doświadczeń z grupami młodzieży przybyłymi z takich krajów europejskich jak: Grecja, Włochy, Hiszpania, Słowenia, Słowacja, Estonia czy Węgry. W sumie było około trzydziestu uczestników, którzy brali udział w szkoleniach i warsztatach. Chodziło głównie o pracę nad projektem integracji kulturowej i nabycie niezbędnych kompetencji w zakresie rozwoju osobistego i poprawy jakości pracy.

Dyrektor Lewiak już w wielu takich wyjazdach i warsztatach uczestniczył, dlatego został zaproszony jako lider poprzedniego projektu. Ważnym dokumentem potwierdzającym jego kwalifikacje oraz umiejętności osiągnięte w procesie szkoleń jest certyfikat Youthpass. Poprzez ten certyfikat Komisja Europejska gwarantuje, że uczestnictwo w programie ma być uznane za ważne doświadczenie edukacyjne, a dokument ten przydatny jest w dalszym kształceniu oraz pracy zawodowej uczestnika.

– Organizatorzy stworzyli znakomite warunki: wygodne pomieszczenia w hotelu, wspaniała grecka kuchnia oraz umiejętnie połączyli naukę z rekreacją, na którą składały się zabawy integracyjne oraz wycieczkami po mieście pełnym zabytków i osobliwego uroku – opowiada Paweł Lewiak. – Bliskość natury, wieczory kulturowe, wspólne posiłki, wymiana poglądów –  wszystko to spajało uczestników wyjazdu świetnie mówiących po angielsku – dodaje dyrektor I LO.

Dużym wydarzeniem była także wycieczka do Pafos, miasta pełnego historii. – Zwiedzanie grobowców królewskich i nadmorskich skalistych rzeźb każe dostrzec niezwykłe połączenie natury z architekturą – podkreśla dyrektor Lewiak.

Założeniem wspólnego pobytu było także stworzenie planu pracy na przyszłe spotkanie, dlatego każdy z uczestników miał zgłosić pomysł na kolejny projekt. Dyrektor Lewiak wymyślił formę grupowej turystyki z wykorzystaniem możliwości przetrwania w warunkach naturalnych, np. wyjazd w góry z elementami survivalu. – Wszystko ma służyć integracji, a w razie potrzeby musi pojawić się konieczność pełnej mobilizacji i wzajemnej pomocy – wyjaśnia Paweł Lewiak. Pod tym projektem podpisało się piętnastu uczestników.

– Jest duże zainteresowanie Polską w Europie, a sympatię wobec Polaków można było odczuć w wielu rozmowach – podkreśla dyrektor Lewiak.

Trzeba uszanować dążenia i zabiegi tych ludzi, którzy czynią wszystko, by istniał świat, w którym spełniać się będą marzenia młodych, ambitnych ludzi.

Zofia Cecherz

 

 

 

Udostępnij